czwartek, 17 lipca 2014

Użyteczność



W tym moim nowym „okresie raczkowania w samodzielność” dopadała mnie niekiedy jeszcze potrzeba bycia użytecznym dla miejscowej społeczności, jak chociażby wtedy, gdy projektowałem herb powiatu, kiedy ogłoszono na niego konkurs… Herb prosty i zrozumiały, jak sądzę. Drzewo - bo puszcza, korona nad nim - bo dawna królewszczyzna, a szreniawa w korzeniach – bo to herb Lubomirskich, byłych właścicieli Kolbuszowej i okolicy, a także symbol rzeczki, nad którą leży miasto. Słowem: puszcza, rzeka i historia.
Szkic tego projektu pokazuję poniżej.
Ponieważ nikogo i ta moja praca nie zainteresowała, pozostając bez jakiegokolwiek odzewu, dałem sobie wreszcie spokój ze „społeczeństwem” i serio zająłem się sobą.
Zaczęły powstawać pierwsze większe teksty, pierwsze ilustracje / do wierszy mojego przyjaciela z przeworskiej młodości – Mateusza Pieniążka /, pierwsze prace plastyczne traktowane serio, w tym głównie monotypie i ikony, jak zamieszczona tu Matka Boża Nieustającej Pomocy.






Komentarze (0):

Publikowanie komentarza

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

<< Strona główna